Mikołajki 2021

przez | 10 grudnia 2021

W naszej kulturze święta Bożego Narodzenia ściśle powiązane są z postacią Świętego Mikołaja. Chociaż widzimy go dzisiaj jako poczciwego starca w czerwonym kubraczku, to jeszcze nie dawno miał upamiętniać prawdziwego świętego – biskupa w mitrze i z pastorałem. Święty Mikołaj, zanim faktycznie został kanonizowany na świętego, był biskupem Miry Licyjskiej na terenie dzisiejszej Turcji. Żył na przełomie III i IV wieku naszej ery. Wymodlony przez rodziców chłopiec stał się dla nich cudem. Będąc dorosłym mężczyzną, zdobył sławę dzięki dobrym uczynkom. Ponieważ Mikołaj był jedynakiem i odziedziczył po rodzicach znaczny majątek, postanowił pomóc potrzebującym i rozdał swoje dobra. Był pobożny, miłosierny, dobry i powszechnie lubiany. Był też uznawany za cudotwórcę, o czym świadczą liczne legendy o świętym Mikołaju. Jedna z nich mówi, że gorącą modlitwą uratował rybaków podczas sztormu inna, że wstawił się za niesłusznie skazanymi na śmierć urzędnikami, ratując ich od okrutnego losu. Jeszcze kolejna, że ocalił miasto od głodu. Zmarł 6 grudnia i na pamiątkę tego dnia obecnie obchodzone są Mikołajki. Dla większości z nas Św. Mikołaj to postać, którą od wczesnego dzieciństwa darzymy wielką sympatią, bo przynosi nam prezenty. W naszym Domu obchodziliśmy w tym roku Mikołajki, jak nakazuje tradycja 6 grudnia. Św. Mikołaj rozpoczął swoją podróż zaraz po śniadaniu, aby zdążyć obdarować każdego z Mieszkańców. Gdy przybył do pierwszego z budynków, wszyscy już oczekiwali na niego z niecierpliwością. Mikołajowi towarzyszyły urocze aniołki i psotny diabełek, który przygrywał na gitarze. Zgromadzeni Mieszkańcy mogli złapać za rogi diabła i pociągnąć za brodę Mikołaja, co miało im zagwarantować szczęście i pomyślność na przyszły rok. Przed rozdaniem prezentów Mikołaj poprosił zgromadzonych o zaśpiewanie kilku kolęd i pastorałek, a potem można było cieszyć się z otrzymanych prezentów.